Dzis jest Sobota, 25.11.2017 Imieniny: Elżbiety, Katarzyny, Klemensa
 
Strona główna - aktualności

Uroczysta Sesja Rady Miasta z okazji 600-lecia KKK




W Krakowie, 5 marca 2010 r. odbyła się uroczysta sesja Stołeczno-Królewskiego Miasta Krakowa zwołana z okazji 600-lecia Krakowskiej Kongregacji Kupieckiej. Uroczystą sesję rozpoczął hejnał mariacki oraz hymn Gaude Mater w wykonaniu Chóru Psalmodia Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II pod dyrekcją dr Włodzimierza Siedlika, dyrektora Chóru Polskiego Radia w Krakowie. Otwarcia sesji dokonał przewodniczący Rady Miasta Krakowa Józef Pilch, który wygłosił krótkie przemówienie Czcigodni Jubilaci, Szanowni Państwo,

W czasie oficjalnych wystąpień i uroczystości jako reprezentant krakowskiego samorządu często odnoszę się do historii. Dziś mamy zaszczyt pochylić się nad wiekami wytrwałej pracy krakowskich kupców, którzy budowali dobrobyt i świetność naszego miasta.

W czasie burzliwych polskich dziejów Kraków miał szczęście zachować wiele swoich walorów, w tym wspaniałe tradycje - takie jak 600 lat działalności Krakowskiej Kongregacji Kupieckiej, którym dziś oddajemy cześć.

Wytrwałość, siła tradycji i lokalnego patriotyzmu pozwoliły krakowskim kupcom przetrwać ciężkie czasy PRL, gdy ówczesne władze nazywały ich protekcjonalnie i pogardliwie prywaciarzami, starając się zniszczyć prywatną przedsiębiorczość. Na szczęście te plany się nie udały. Kultura pracy przetrwała w Krakowie jak w żadnym innym polskim mieście, czemu zawdzięczamy obecne sukcesy gospodarcze zarówno w stolicy regionu jak i całej Małopolsce.

Działalność Krakowskiej Kongregacji Kupieckiej to jednak nie tylko kultywowanie zacnych obyczajów. Głos kupców w Krakowie jest ważny także dziś, a dobra współpraca z samorządem stanowi jeden z istotnych walorów tej instytucji.

Przeszło sto lat temu Rada Stołecznego Królewskiego Miasta Krakowa uznając zasługi krakowskich kupców dla Miasta przyznała Kongregacji prawo do "odbywania posiedzeń w obecnym Ratuszu miejskim, w jednej z większych sal Magistratu nie wyłączając Izby radzieckiej, tj. sali obrad Rady miasta " Rada zgodziła się, aby w przebudować się mającym gmachu Ratusza miejskiego jedna z sal, którą świetna Kongregacya Kupiecka odpowiednio własnym kosztem ozdobi - nosiła dawną nazwę "Izba Kupiecka" i zapewniła świetnej Kongregacyi użytkowanie tej sali na odbywanie posiedzeń i przechowywanie aktów swych i godeł oraz pamiątek". Izba Kupiecka to dzisiejsza Sala Kupiecka w Magistracie.

Radni Miasta Krakowa podobnie jak przed laty ich poprzednicy doceniają wkład Kongregacji w rozwój gospodarczy Krakowa, jej wierność tradycji i zasadom kupieckim.

W imieniu własnym i Radnych Miasta Krakowa, składam wyrazy uznania dla władz Kongregacji oraz jej członków. Życzę wszystkim krakowskim kupcom by kolejne 600 lat działalności ich samorządu było równie udane i obfite w sukcesy.

List gratulacyjny od prezydenta RP odczytał jego osobisty przedstwiciel Tadeusz Wrona.

Uczestniczący w sesji prezydent Krakowa prof. Jacek Majchrowski wygłosił laudację na cześć Krakowskiej Kongregacji Kupieckiej.

Krakowska Kongregacja Kupiecka - 600 lat istnienia

Poprzedzające przebudowę nawierzchni Rynku Głównego prace archeologiczne umożliwiły odkrycie wielu cennych zabytków kultury materialnej i stanowczo potwierdziły tezę, iż Kraków już w średniowieczu był liczącym się w Europie ośrodkiem handlu. Nie należy się więc dziwić, że - jak głosi tradycja - w przeddzień bitwy pod Grunwaldem, tylko krakowskich mieszczan stać było na to, by wyżywić i zaopatrywać ogromną armię.

Niewiele jest organizacji, czy stowarzyszeń o tak świetnym rodowodzie jakim poszczycić się może - świętująca jubileusz 600-lecia - Krakowska Kongregacja Kupiecka. Według najstarszej księgi radzieckiej - Consularia Cracoviensia - szacowna korporacja założona została w roku 1410. Znawca historii mieszczan, Jan Ptaśnik szuka jej początków jeszcze wcześniej, już w latach bliskich lokacji..

Krakowska Kongregacji - najstarsza na ziemiach polskich i jedna z najstarszych w Europie - trwale wpisała się w historię, w życie gospodarcze, kulturalne, społeczne i polityczne Krakowa. Jej dorobek stanowi integralną część wielowiekowego dziedzictwa miasta. Jej współczesna działalność nadal kształtuje, współtworzy jego oblicze, pomnaża dorobek.

Rokrocznie, 8 grudnia, w dniu święta kupca odwołujemy się do symboli, które mówią nam o świetnej przeszłości korporacji.

Chorągiew z godłem kupieckim - kogą pod rozpiętym żaglem - przenosi nas w czasy, gdy hanzeatycki Kraków powiązany był siecią rozległych interesów z portami dalekiego świata.

Przywoływane częstokroć imię Sali Kupieckiej, a także kupieckie precjoza mówią o zamożności, znaczeniu i społecznym zaangażowaniu krakowskich mieszczan. O ich szerokiej aktywności, która nigdy nie ograniczała się do problemów ekonomicznych i zawodowych.

Pamięć zasług jakie na przestrzeni wieków położyli dla miasta członkowie Kongregacji- rajcy, ławnicy, wybitni dobroczyńcy i mecenasi kultury - w sposób naturalny towarzyszy też historycznym rocznicom promującym dziedzictwo Krakowa. Towarzyszyła jubileuszowi 750-lecia lokacji Krakowa na prawie magdeburskim i 30 rocznicy jego obecności na Liście Światowego Dziedzictwa Kultury UNESCO. A zapewne towarzyszyć będzie również 600-leciu Grunwaldu ...Powraca do nas za każdym razem, gdy przywołujemy historię Sukiennic, czy naszego imponującego, kupieckiego Rynku. I gdy zwracamy uwagę na tempo odradzania się Krakowa; na wszystkie te pozytywne zmiany tak widoczne w ostatnich latach - niemożliwe bez aktywności i przedsiębiorczości środowisk związanych z Kongregacją.

Dziś, podczas uroczystej sesji RMK również z dumą przywołujemy przeszłość, ale przede wszystkim dziękujemy spadkobiercom wielowiekowych tradycji, ciesząc się, że są one żywe - z zaangażowaniem i energią kontynuowane. Szczęśliwie bowiem - siłą własnej determinacji - kupiecki Kraków przetrwał powojenne lata - ów wybitnie trudny, pełen pogardy dla indywidualnej przedsiębiorczości okres - I teraz - kiedy dzięki demokratycznym przemianom mogliśmy wreszcie połączyć rozwój Krakowa z jego dorobkiem kulturowym - kongregacja znów z oddaniem służy miastu, jego mieszkańcom i gościom.

600-lecie Krakowskiej Kongregacji Kupieckiej to jedna z najbardziej doniosłych rocznic obchodzonych w Krakowie w ostatnich latach. Ze względów historycznych, ale też z uwagi na współczesne zasługi i cenną działalność korporacji.. - Rozwijający się prężnie, przyciągający inwestorów i turystów Kraków bardziej niż kiedykolwiek potrzebuje jej zaangażowania - Potrzebuje inicjatyw i prężnej działalności środowiska, które wyjątkowo korzystnie wpływa na rozwój przedsiębiorczości i tworzy ów słynny, niepowtarzalny klimat, którym tak zachwycają się turyści.

Podczas spotkania z okazji 599 rocznicy narodzin Kongregacji miałem honor dziękować jej członkom nie tylko za wkład w rozwój Krakowa, ale też za kształt i formę jubileuszowego święta - znakomicie służącego promocji dziedzictwa i propagowaniu historii naszego miasta.

Dziś chciałbym te podziękowania powtórzyć, raz jeszcze wyrażając głęboki szacunek i uznanie dla działalności kongregacji i zrzeszonych w niej podmiotów.

Dziękuję Państwu za wierności tradycji, za współpracę z miastem i za dbałość o to, by przedsiębiorczość - jak dawniej - była siłą i wyróżnikiem krajobrazu Krakowa.

Proszę pana Prezesa Wiesława Jopka - aby na swoje ręce przyjął jubileuszowy album - jako pamiątkę rocznicowych uroczystości, dowód szacunku ze strony Krakowa (- Myślę zresztą, że co najmniej taką właśnie objętość powinna mieć w miarę rzetelna laudacja na cześć szacownej jubilatki). Proszę też szczególnie zasłużonych członków Kongregacji o przyjęcie odznaki honorującej wybitnych krakowian.

Prezydent Krakowaodznaczył nstępnie Zenona Barana, Jacka Piotra Gruszkę, Grzegorza Gubałę, Pawła Ludwika Gubałę, Ewę Jarzynkę-Trzcińską, Marię Joannę Korbut, Annę Łuszczek, Marka Sienko i Wojciecha Wojtowicza odznakami Honoris Gratia".

Z okolicznościowym przemówieniem wystąpił również prezes Wiesław Jopek.

Panie przewodniczący, Szanowna Rado,
Panie Prezydencie
Drodzy koledzy!
Sześćset lat istnienia w złych i dobrych czasach, służenie jednemu i temu samemu celowi - to bardzo rzadki wypadek w dziejach największych nawet instytucji. Tym rzadszy w czasach jakie minęły, w czasach ewolucji i rewolucji społecznych, w czasach ustawicznych zmian i reorganizacji. Kiedy powstawała nasza Kongregacja Kupiecka, Polska tkwiła jeszcze w średniowieczu. Znaczenie handlu dla rozwoju Krakowa podkreślają zapiski historyczne z 1310 roku opisujące słynne krakowskie jarmarki. Obiecaną przez Bolesława Wstydliwego w akcie lokacyjnym Krakowa budowę kramów sukiennych przypieczętował akt króla Kazimierza Wielkiego, który w roku 1358 roku polecił wybudować Sukiennice. Ten wielki jak na owe czasy obiekt handlowy dał podstawę do stworzenia z czasem organizacji kupieckiej. Najstarsze zapiski miejskie na jej temat pochodzą z czasów króla Władysława Jagiełły z roku 1410.
W księdze radzieckiej miasta Krakowa czytamy: "Działo się we wtorek nazajutrz po świętym Macieju niedzieli trzeciej postu roku 1410. Starsi kupców wybrani przez rajców złożyli przysięgę".
Szanowni Państwo!
Dumny jestem z zrządzenia losu, który mnie postawił na czele tak wiekowej i zasłużonej instytucji w roku jubileuszowym. Jako prezes Krakowskiej Kongregacji Kupieckiej witam zatem najuprzejmiej wszystkich tu zgromadzonych gości, szczególnie moich poprzedników oraz zarządzających działaniami naszej konfraterni w latach ubiegłych. Bez waszego uporu w słusznej sprawie, bez waszego bezgranicznego oddania dobru kupiectwa pewnie nie byłoby możliwe odrodzenie się samorządnej organizacji kupieckiej.
Szanowni Państwo!
Jestem szczęśliwy mogąc w imieniu braci kupieckiej podziękować prezydentowi Krakowa panu prof. Jackowi Majchrowskiemu oraz całej Radzie Miasta kierowanej przez przewodniczącego Józefa Pilcha za życzliwość i wielką pomoc w prowadzeniu działalności gospodarczej przez kupców z naszego miasta. Dziękuję za życzliwe zainteresowanie sprawami naszego środowiska oraz za pomoc w zorganizowaniu jubileuszu 600-lecia Krakowskiej Kongregacji Kupieckiej. Dzisiejsze, świąteczne posiedzenie Rady Miasta jest tego najlepszym dowodem.
Wspomniałem już, że nasza Kongregacja przechodziła złe i dobre czasy. Założona w 1410 roku przez Jerzego Morszteina, odgrywała przez długie wieki poważną rolę w życiu miasta, bo kupiectwo stanowiło jego właściwy i mocny rdzeń, a musiało ono być mocne, skoro już w 1430 zostało przyjęte do Związku hanzeatyckiego. Przodował wtedy Kraków całemu kupiectwu polskiemu. Z biegiem czasu, kiedy stolicę państwa przeniesiono do Warszawy, kiedy ojczyzna nasza nękana była ciągłymi wojnami upadło kupiectwo krakowskie, a wraz z nim polskie. Dopiero w czasach Wolnego Miasta Krakowa kupiectwo zaczęło się dźwigać, a jego rozkwit nastąpił już w wolnej, porozbiorowej Polsce. Jednak wcześniej, bo w 1910 roku poprzednicy nasi przeżywali ogromną radość związaną z 500. rocznicą powstania Krakowskiej Kongregacji Kupieckiej. Wtedy to pod Wawel przyjechali reprezentanci kupiectwa z trzech zaborów, by świętować triumf kupiectwa polskiego, by zaznaczyć, że bliskie jest zjednoczenie wszystkich ziem polskich pod jednym znakiem, pod znakiem Orła Białego. A nasi kupcy mieli nadzieję, że prastary symbol kupiectwa - koga rozwinie żagle i zaprowadzi cały kraj do powszechnego dobrobytu.
Szanowni Państwo!
Krótki był niestety czas prosperity kupiectwa krakowskiego i polskiego w wolnej Polsce. Przyszła czarna noc okupacji hitlerowskiej i prawie całkowity upadek kupiectwa. W rękach polskich pozostały tylko maleńkie sklepiki, które z trudem pozwoliły na przeżycie właścicielom. Ale jakże piękne karty walki z niemieckim okupantem zapisali krakowscy kupcy. II wojna światowa i okupacja niemiecka na ziemiach polskich spowodowały przerwę w działalności Krakowskiej Kongregacji Kupieckiej. Wznowiła ona swoje funkcjonowanie już 1.02.1945 r., obejmując zasięgiem miasto i powiat Kraków. Krakowskiej Kongregacji Kupieckiej nie dane było rozwinąć się i umocnić w nowej rzeczywistości powojennej Polski. 8.12.1949 r. zorganizowano po raz ostatni bardzo skromne obchody "Święta Kupca". Krakowska Kongregacja Kupiecka zamarła na okres 40 lat, a prywatny handel wtłoczony w ramy gospodarki planowej ledwo wegetował.
Przemiany w Polsce po 1989 r., zwycięstwo opozycji demokratycznej i upadek komunizmu, umożliwiły reaktywowanie Kongregacji. Rozpoczął się żmudny proces odbudowy gospodarki rynkowej opartej na indywidualnej przedsiębiorczości. 21.10.1989 r. powołano ponownie Krakowską Kongregację Kupiecką jako federację autonomicznych związków branżowych handlu. Pierwszym prezesem Rady Kongregacji po jej reaktywowaniu został Mieczysław Banaś, krakowski restaurator i kupiec. W następnych kadencjach Kongregacją kierowali: Jan Okoński, ponownie Mieczysław Banaś, Wojciech Wojtowicz oraz aktualnie Wiesław Jopek. Powrócono do starego godła Kongregacji: kogi z rozpiętymi żaglami, jako symbolu wielkości kupiectwa krakowskiego i dążenia do odbudowy dawnego znaczenia handlowego Krakowa.
Szanowni Państwo!
Dziękuję wszystkim przezacnym i dostojnym gościom za przyjęcie naszego zaproszenia i obecność na tym posiedzeniu Rady Miasta, inaugurującym nasz wielki jubileusz 600-lecia trwania i działania dla dobra miasta i Ojczyzny naszej sławetnej Krakowskiej Kongregacji Kupieckiej.

Prezes Wiesław Jopek wręczył Złote Kogi Krakowskiej Kongregacji Kupieckiej Miastu Kraków, Radzie Miasta Kraków oraz prezydentowi Krakowa Jackowi Majchrowskiemu.

Srebrne Kogi otrzymali: Leszek Lejkowski, Bożena Sztolcman-Koral, Małgorzata Korzeniak i Alina Szeląg.

Brązowymi Kogami wyróżnił: Seweryna Batora, Edmunda Sproskiego, Artura Englerta, Józefę Truty i Wojciecha Wilka.
Król kurkowy Jan Okoński, były prezes Krakowskiej Kongregacji Kupieckiej, obecnie pełnomocnik prezydenta Krakowa ds. przedsiębiorczości uhonorował Krakowską Kongregację Kupiecką medalem królewskim.
Profesor Piotr Franaszek, przewodniczący Rady Programowej Obchodów Jubileuszu 600-lecia Bitwy pod Grunwaldem i 100-lecia odsłonięcia pomnika Grunwaldzkiego w Krakowie mówił o przygotowaniach do tych wydarzeń.

Wykład o historii krakowskiego kupiectwa wygłosiła doktorantka Uniwersytetu Pedagogicznego w Krakowie Iwona Kawalla.

Stronę odwiedziło 2348 osób.